Pamiętam, że gdy byłam dzieckiem dzień 26 maja był w naszej rodzinie bardzo ważny. Teraz, gdy jestem dorosła i mam własną rodzinę, nic się w tej kwestii nie zmieniło. Niezmiernie wzrusza mnie, że moje dzieci pamiętają o tym dniu i właśnie tego dnia to ja jestem najważniejsza. . Los chciał, że w moim życiu pojawiły się trzy szczęścia i uważam, że jestem mamą na 100%. Choć do 26 maja jest jeszcze trochę czasu, ja pierwszy prezent już dostałam.  Jest on naprawdę wyjątkowy. Kiedy go pierwszy raz zobaczyłam, nie mogłam powstrzymać łez. Jesteś ciekawa, co to takiego? Gwarantuję, że Twoja ciekawość zostanie wynagrodzona i na końcu tekstu będzie czekała na Ciebie mega niespodzianka!

Marzenia. Ma je każdy. Małe, duże, realne lub zupełnie z kosmosu. Dzieci marzą o pięknej lalce, helikopterze czy najnowocześniejszym tablecie. Dorośli natomiast marzą o willi z basenem, podróży dookoła świata albo po prostu o świętym spokoju. Niedawno zapytałam moją córkę, o czym marzy, czego pragnie. Jesteście ciekawi co odpowiedziała? Koniecznie przeczytajcie dalej.

Od zawsze wiadomo, że kolor różowy przeznaczony jest dla dziewczynki, a niebieski dla chłopca. Kiedyś nie do pomyślenia było, że dziecku założy się czarne ciuszki. Uważano, że czarny to kolor zła, a dziecko powinno nosić tylko jasne kolory. Jak jest teraz ?

Każde z moich dzieci spało spokojnie, przesypiało całe noce ( oczywiście pomijają pierwszy okres, w którym budziło się, bym ja mogła je nakarmić piersią) , nigdy nie mieliśmy nieprzespanej nocy czy sytuacji, w której dziecko myliło dzień z nocą. Nie wiem czy moje pociechy po prostu lubią spać, czy wpłynęły na to szczegóły, o które bardzo dbałam i być może one okazały się sukcesem w kwestii snu szkrabów.

Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży z trzecim dzieckiem, oprócz obaw i pulsujących w głowie myśli czy dam sobie radę, moją głowę zaprzątała też inna, natarczywa myśl. Jak będę chodziła na spacery, które tak cała nasza rodzina uwielbia? Przerażała mnie perspektywa posiadania szerokiego wózka, którym poruszanie się wcale nie jest łatwe. Wtedy z pomocą przyszedł mój mąż...

Facebook

Instagram

UWAGA! Ten strona używa plików cookies. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.